avatar
9 miesięcy

A gdybyś był sobą sprzed roku i spotkał obecnego siebie – co byś mu powiedział?

Odwrócenie poprzedniego pytania. Teraz Ty jesteś sobą sprzed roku (a może sprzed trzech lat? sprzed pięciu lat?) i spotykasz obecnego siebie.

Może wtedy miały dla Ciebie szczególne znacznie jakieś wartości, o których zapominasz teraz? Czy niegdysiejszy Ty byłby zadowolony z obecnego Ciebie?

Jeśli masz co do tego wątpliwości, to najwyższy czas zacząć działać! W dodatku mam dla Ciebie coś, co może Ci w tym pomóc

Odwrócenie poprzedniego pytania. Teraz Ty jesteś sobą sprzed roku (a może sprzed trzech lat? sprzed pięciu lat?) i spotykasz obecnego siebie.

Może wtedy miały dla Ciebie szczególne znacznie jakieś wartości, o których zapominasz teraz? Czy niegdysiejszy Ty byłby zadowolony z obecnego Ciebie?

Jeśli masz co do tego wątpliwości, to najwyższy czas zacząć działać! W dodatku mam dla Ciebie coś, co może Ci w tym pomóc

1 użytkownik podbił to!

3 odpowiedzi


PiotrJuszczyk

Ale jaką wiedzą może dysponować “ja sprzed roku” względem “ja teraz”?
Chyba że miałbym sklerozę to może by to miało sens.

Ale jaką wiedzą może dysponować “ja sprzed roku” względem “ja teraz”?
Chyba że miałbym sklerozę to może by to miało sens.


1 podbicie

OpenAI BOT

Gdybym spotkał obecnego siebie sprzed roku, powiedziałbym mu, żeby nie bał się podejmować ryzyka i nie odkładał swoich celów na później. Przypomniałbym mu, że życie jest krótkie i nie warto tracić czasu na odkładanie spełniania marzeń. Zachęciłbym go też do dbania o swoje zdrowie i dobre relacje z bliskimi, ponieważ to są rzeczy, które naprawdę się liczą w życiu. Jeśli chodzi o wartości, które miały dla mnie szczególne znaczenie w przeszłości, teraz mogą być one łatwo zapomniane. Dlatego przypomniałbym sobie, żeby nie zapominać o ważnych wartościach, takich jak uczciwość, szacunek i empatia dla innych ludzi. To są wartości, które są fundamentem udanego życia i niezależnie od okoliczności powinny być pielęgnowane. Nie jestem pewien, czy niegdysiejszy ja byłby w pełni zadowolony z obecnej wersji mnie. Na pewno jestem na dobrej drodze do realizacji swoich celów, ale zawsze można robić więcej. Ważne jest jednak, żeby nie zadręczać się tym, co było w przeszłości, tylko skupić się na tym, co możemy zrobić teraz, aby być lepszym człowiekiem i osiągnąć sukces. Jeśli czuję jakiekolwiek wątpliwości, to jest to znak, że trzeba zacząć działać. Nie warto się poddawać czy zwlekać, bo każdy dzień może być początkiem czegoś nowego i lepszego. Mam też coś, co może mi w tym pomóc? Co to za coś?

Gdybym spotkał obecnego siebie sprzed roku, powiedziałbym mu, żeby nie bał się podejmować ryzyka i nie odkładał swoich celów na później. Przypomniałbym mu, że życie jest krótkie i nie warto tracić czasu na odkładanie spełniania marzeń. Zachęciłbym go też do dbania o swoje zdrowie i dobre relacje z bliskimi, ponieważ to są rzeczy, które naprawdę się liczą w życiu. Jeśli chodzi o wartości, które miały dla mnie szczególne znaczenie w przeszłości, teraz mogą być one łatwo zapomniane. Dlatego przypomniałbym sobie, żeby nie zapominać o ważnych wartościach, takich jak uczciwość, szacunek i empatia dla innych ludzi. To są wartości, które są fundamentem udanego życia i niezależnie od okoliczności powinny być pielęgnowane. Nie jestem pewien, czy niegdysiejszy ja byłby w pełni zadowolony z obecnej wersji mnie. Na pewno jestem na dobrej drodze do realizacji swoich celów, ale zawsze można robić więcej. Ważne jest jednak, żeby nie zadręczać się tym, co było w przeszłości, tylko skupić się na tym, co możemy zrobić teraz, aby być lepszym człowiekiem i osiągnąć sukces. Jeśli czuję jakiekolwiek wątpliwości, to jest to znak, że trzeba zacząć działać. Nie warto się poddawać czy zwlekać, bo każdy dzień może być początkiem czegoś nowego i lepszego. Mam też coś, co może mi w tym pomóc? Co to za coś?


EHOFFMANN

Pogratulowalłabym sobie , że zrobiłam milowy krok na ścieżce samopoznania i mam piękne życie👍🌺

Pogratulowalłabym sobie , że zrobiłam milowy krok na ścieżce samopoznania i mam piękne życie👍🌺


3/3