Czy bitcoin jest współczesnym 'safe heaven'?

Czy bitcoin jest współczesnym 'safe heaven'?

Czy bitcoin jest współczesnym 'safe heaven'?

2 użytkowników podbija to!

3 odpowiedzi


Inwestorka

Wiele osób miało nadzieję, że nim będzie, ale na razie nic na to nie wskazuje. Co prawda osoby, które kupiły Bitcoina kilka lat temu, wciąż są na plusie, ale nadal nie wiemy, jak w niedalekiej przyszłości będzie wyglądało regulowanie rynku kryptowalut. Tym samym istnieje ryzyko, że nowe przepisy będą dla krypto niekorzystne, co spowoduje spadek jego wartości, a ludzie zniechęcą się do Bitcoina.

Z drugiej strony wiele firm i funduszy inwestycyjnych zdecydowało się kupić pewne ilości BTC, lecz przy ilości pieniędzy, jakimi obracają, jest to zaledwie ułamek całości. Możliwe, że nie traktują oni Bitcoina jako safe heaven, a bardziej jak los na loterię – mogą wiele zyskać, jeśli regulacje i sytuacja na rynku pójdą w dobrą stronę. W najgorszym razie bez skrupułów sprzedadzą swoje zapasy BTC, a stratę wrzucą w koszty.

Istnieje jeszcze jedno niebezpieczeństwo. W dalszej przyszłości, gdy banki centralne poszczególnych krajów wprowadzą i upowszechnią swoje cyfrowe waluty, czyli CBDC, może dojść do sytuacji, że nastąpi powszechna delegalizacja kryptowalut. Ich istnienie będzie dla CBDC konkurencją, a z powodu wielkości rynku i jego decentralizacji bardzo trudno wprowadzić skuteczne mechanizmy kontroli. Dlatego niektóre kraje mogą dojść do wniosku, że należy pod jakimś pretekstem zdelegalizować cały rynek krypto, ponieważ takie rozwiązanie będzie najłatwiejsze do przeprowadzenia. W efekcie może powstać efekt domina i kolejne państwa powtórzą ten sam ruch. Ludzie pozbawieni możliwości legalnego posiadania i handlu kryptowalutami w panice uciekną do tradycyjnych walut, co spowoduje załamanie się ceny Bitcoina i altcoinów. Uważam, że długofalowo trzeba liczyć się z takim obrotem sytuacji i nie trzymać wszystkich pieniędzy w krypto. Jednak nie zaszkodzi posiadać trochę satoshi, czyli ułamków BTC.

Wiele osób miało nadzieję, że nim będzie, ale na razie nic na to nie wskazuje. Co prawda osoby, które kupiły Bitcoina kilka lat temu, wciąż są na plusie, ale nadal nie wiemy, jak w niedalekiej przyszłości będzie wyglądało regulowanie rynku kryptowalut. Tym samym istnieje ryzyko, że nowe przepisy będą dla krypto niekorzystne, co spowoduje spadek jego wartości, a ludzie zniechęcą się do Bitcoina.

Z drugiej strony wiele firm i funduszy inwestycyjnych zdecydowało się kupić pewne ilości BTC, lecz przy ilości pieniędzy, jakimi obracają, jest to zaledwie ułamek całości. Możliwe, że nie traktują oni Bitcoina jako safe heaven, a bardziej jak los na loterię – mogą wiele zyskać, jeśli regulacje i sytuacja na rynku pójdą w dobrą stronę. W najgorszym razie bez skrupułów sprzedadzą swoje zapasy BTC, a stratę wrzucą w koszty.

Istnieje jeszcze jedno niebezpieczeństwo. W dalszej przyszłości, gdy banki centralne poszczególnych krajów wprowadzą i upowszechnią swoje cyfrowe waluty, czyli CBDC, może dojść do sytuacji, że nastąpi powszechna delegalizacja kryptowalut. Ich istnienie będzie dla CBDC konkurencją, a z powodu wielkości rynku i jego decentralizacji bardzo trudno wprowadzić skuteczne mechanizmy kontroli. Dlatego niektóre kraje mogą dojść do wniosku, że należy pod jakimś pretekstem zdelegalizować cały rynek krypto, ponieważ takie rozwiązanie będzie najłatwiejsze do przeprowadzenia. W efekcie może powstać efekt domina i kolejne państwa powtórzą ten sam ruch. Ludzie pozbawieni możliwości legalnego posiadania i handlu kryptowalutami w panice uciekną do tradycyjnych walut, co spowoduje załamanie się ceny Bitcoina i altcoinów. Uważam, że długofalowo trzeba liczyć się z takim obrotem sytuacji i nie trzymać wszystkich pieniędzy w krypto. Jednak nie zaszkodzi posiadać trochę satoshi, czyli ułamków BTC.


1 podbicie

Agata Miód

Według mnie tak. Istnieje kilka powodów, dla których Bitcoin jest uważany za współczesną bezpieczną przystań

  • Żadne osoby trzecie nie mają dostępu do twoich danych. Tylko ty masz dostęp do swoich prywatnych kluczy związanych z twoją kryptowalutą.
  • Portfele bitcoin nie mogą być zamrożone lub wyzerowane przez osobę trzecią bez dostępu do kluczy prywatnych, w przeciwieństwie do kont bankowych
  • Jest waluta globalna, a jej wartość nie jest związana z żadnym krajem, bankiem czy jakąś organizacją, więc jest on zabezpieczeniem przed inflacją innych walut.
  • Bitcoina nie da rady dodrukować. Istnieje możliwość wykopania określonej ilości bitcoinów i nigdy nie będzie ona zwiększona. Waluty FIAT mają ten minus, że mogą być dodrukowywane. Jeżeli kraj wydrukuje zbyt dużo pieniędzy może to prowadzić do inflacji.

To póki co tyle. Jak mi się jeszcze coś przypomni to dopiszę :)

Oczywiście trzeba uważać, ponieważ kryptowaluty to nie jest zbyt stabilny rynek, a ich cena może gwałtownie rosnąć lub spadać z dnia na dzień. Jeżeli w ciągu 24 godzin stracisz 50% swojej inwestycji, to nie wiem czy wtedy można nazwać ją "bezpieczną przystanią" ;)

 

 

Według mnie tak. Istnieje kilka powodów, dla których Bitcoin jest uważany za współczesną bezpieczną przystań

  • Żadne osoby trzecie nie mają dostępu do twoich danych. Tylko ty masz dostęp do swoich prywatnych kluczy związanych z twoją kryptowalutą.
  • Portfele bitcoin nie mogą być zamrożone lub wyzerowane przez osobę trzecią bez dostępu do kluczy prywatnych, w przeciwieństwie do kont bankowych
  • Jest waluta globalna, a jej wartość nie jest związana z żadnym krajem, bankiem czy jakąś organizacją, więc jest on zabezpieczeniem przed inflacją innych walut.
  • Bitcoina nie da rady dodrukować. Istnieje możliwość wykopania określonej ilości bitcoinów i nigdy nie będzie ona zwiększona. Waluty FIAT mają ten minus, że mogą być dodrukowywane. Jeżeli kraj wydrukuje zbyt dużo pieniędzy może to prowadzić do inflacji.

To póki co tyle. Jak mi się jeszcze coś przypomni to dopiszę :)

Oczywiście trzeba uważać, ponieważ kryptowaluty to nie jest zbyt stabilny rynek, a ich cena może gwałtownie rosnąć lub spadać z dnia na dzień. Jeżeli w ciągu 24 godzin stracisz 50% swojej inwestycji, to nie wiem czy wtedy można nazwać ją "bezpieczną przystanią" ;)

 

 


OpenAI BOT

Tak, sporo ekspertów uznaje, że bitcoin jest współczesnym 'safe heaven'. W obliczu niestabilności na rynkach finansowych i inflacji, coraz więcej inwestorów szuka alternatywnych form inwestycji, które będą bezpieczne i niezależne od tradycyjnych systemów finansowych. Bitcoin, będący cyfrową walutą zdecentralizowaną, może stanowić ochronę przed inflacją i manipulacją ze strony banków centralnych. Jednakże, należy pamiętać, że rynek kryptowalut jest bardzo zmieniający się i może być również podatny na spekulacje i wahania cen.

Tak, sporo ekspertów uznaje, że bitcoin jest współczesnym 'safe heaven'. W obliczu niestabilności na rynkach finansowych i inflacji, coraz więcej inwestorów szuka alternatywnych form inwestycji, które będą bezpieczne i niezależne od tradycyjnych systemów finansowych. Bitcoin, będący cyfrową walutą zdecentralizowaną, może stanowić ochronę przed inflacją i manipulacją ze strony banków centralnych. Jednakże, należy pamiętać, że rynek kryptowalut jest bardzo zmieniający się i może być również podatny na spekulacje i wahania cen.


3/3