Czy kryptowaluta może zniknąć?

 

 

 

 

2 użytkowników podbija to!

2 odpowiedzi


Karol Kieltyka

Czy kryptowaluta może zniknąć?

 

Na początku w 2009 roku był Bitcoin, tylko jedna kryptowaluta, na dzień dzisiejszy w 2019 roku jest ich ponad 2000 a 1735 powstałych kryptowalut już nie istnieje (wg strony deadcoins.com). Biorąc pod uwagę fakty, to tak - kryptowaluty mogą zniknąć, ale nie fizycznie, bo przecież one fizycznie nie istnieją. Ich zapis na blockchainie zostaje i będzie widoczny aż do wyłączenia całej sieci, np Bitcoin może umrzeć tylko wtedy, kiedy nikt już nie będzie ich kopał, kupował, sprzedawał, przesyłał ani nie będzie używał sieci. Kryptowaluty nie znikają tylko umierają, bądź zostają zapomniane i stają się one bezwartościowe lub zakazane. Oznacza to, że możesz dalej posiadać martwą kryptowalutę, ale nie możesz jej sprzedać. Dlatego bardzo ważnym jest dokładnie zbadać projekt, w który chce się zainwestować swoje pieniądze i co istotne, na bieżąco śledzić postęp tego projektu.
 

 

Martwe kryptowaluty

 

Kryptowalutę uważa się za upadłą/martwą wtedy, kiedy nie ma już na nią popytu, lub sprzedaż jest zakazana z jakiś powodów. Istnieje kilka przyczyn upadku kryptowalut:
 

  • Upadłość projektu - szacuje się, że prawie 1000 altcoinów upadło bądź są bezwartościowe z powodu bankructwa firmy prowadzącej projekt. Największa selekcja zaczęła się na początku 2018 roku, kiedy cena Bitcoina oraz kapitalizacja rynkowa zaczęła gwałtownie spadać, po szczytach w 2017 roku. Inwestorzy zaczęli dosłownie uciekać z rynku ze swoimi pieniędzmi, a to pociągnęło wielkie straty w kapitałach zostawionych na rozwój  projektów, założyciele nie mieli pieniędzy na dalsze utrzymywanie firm, pracowników, sprzętów itd

    Niektóre kryptowaluty nigdy tak naprawdę nigdy nie „żyły” - należały do ​​projektów, które były kontrolowane przez osoby zbyt niedbałe lub zbyt ignoranckie, aby skutecznie działać nad swoimi projektami. Pieniądze zostały zmarnowane, a projekty tak źle zarządzane, że nic z nich nie wychodziło. To z kolei powoduje, że inwestorzy szybko zaczynają się wycofywać.

    Niektóre projekty mają zwykle bardzo ambitnych i wizjonerskich członków zespołu, ale w wielu przypadkach niekoniecznie mają doświadczenie i umiejętności wymagane do spełnienia ich obietnic” - powiedział Jonha Richman, doradca PR w firmach Blockchain
     


 

  • Oszustwo - inne Kryptowaluty znikają lub giną z jeszcze bardziej nikczemnych powodów. Oszustwa stały się niestety popularnym zjawiskiem w sferze kryptowalut - firm, które fałszują platformy i kryptowaluty, aby przyciągnąć inwestorów, tylko po to, by zamknąć swoje strony internetowe i zniknąć, gdy udało im się zdobyć kilka milionów $  kapitału.

    Biorąc pod uwagę liczbę oszustw w świecie kryptowalut jest to drugi z największych powodów upadku projektów - o ile można powiedzieć, że coś upadło zanim w ogóle powstało. Udowodnionych oszustw i wyłudzeń w kryptoświecie jest ponad 600, a ile nie udowodniono, bądź nawet nie próbowano udowodnić jest pewnie drugie tyle.

    Ogromna fala tzw scamów (z ang. scam = oszustwo) przyszła razem z ICO (Initial Coin Offering - zbieranie kapitału przez startupy za pomocą kryptowalut.). ICO stało się narzędziem do wyłudzenia pieniędzy od wczesnych inwestorów, jeszcze przed rozpoczęciemj pracy nad projektem. Wystarczyło dobrze się zamaskować, stworzyć „jakiś” zespół, wymyślić „jakiś” cel, napisać „jakiś” white paper (z ang biała księga - raport zawierający analizę danego produktu, usługi, technologii lub programu) a naiwni inwestorzy kupowali wymyślone kryptowaluty z nadzieją na ogromne zyski, często nawet nie otrzymując nawet tych kryptowalut. Celowo napisałem „jakiś” bo często z daleka widać było, że to scam. Powstały nawet firmy, oferujące pisanie białej księgi za niewielką opłatą.

    Ponieważ prawo nie nadąża za postępem technologicznym, luki prawne są w tym przypadku nieuniknione. Tak jest w przypadku ICO w większości krajów, z wyjątkiem Chin i Korei Południowej, gdzie są one całkowicie zakazane. Niektóre kraje, takie jak USA i Wielka Brytania, zwiększają nadzór regulacyjny nad ICO, podobnie jak regulują akcje i obligacje. Z 902 kryptowalut powstałych w 2017 r., 142 nie udało się pozyskać jakichkolwiek funduszy, a 276 upadło zaraz po zebraniu funduszy. Kolejne 113 ICO zalicza się do kategorii „częściowo upadły”, albo dlatego, że dany startup przestał komunikować się w mediach społecznościowych, albo społeczność skurczyła się do tego stopnia, że ​​praktycznie nie ma szans na sukces.

     
  • Haki - hakerzy nie śpią, im lepsze zabezpieczenia zrobią programiści, tym lepsi stają się hakerzy. Ataki hakerskie w kryptowalutach to nie nowość, a jest to dosyć poważny problem. Samo zhakowanie w większości przypadków prowadzi do kradzieży znacznej ilości kryptowalut, często wartych bardzo duże pieniądze, ale istnieje również taki przypadek, że hakerzy mogą przywłaszczyć sobie sieć.

    Najbardziej znanym atakiem jest atak 51% ale może on mieć miejsce głównie w projektach opartych o konsensus proof-of-work (PoW), który polega na kopaniu kryptowalut specjalistycznym sprzętem komputerowym. Atak ten cechuje się tym, że hakerzy przechwytują większość mocy obliczeniowej wszystkich koparek. Posiadając już wystarczająca moc obliczeniową możemy zarządzać siecią według własnego uznania. Jesteśmy w stanie wysłać kryptowaluty na dany adres na głównym łańcuchu, wysyłając je w międzyczasie również na inny adres na zforkowanym blockchainie, który kopiemy potajemnie dzięki ogromnej mocy, która posiadamy.

    Drugim z popularnych haków jest znalezienie przez hakera luki w kodzie źródłowym danego projektu, jeżeli taka luka zostanie znaleziona to można np dodrukować fałszywe tokeny na oryginalnym blockchainie. Jest to swego rodzaju sprawdzian twórców projektu, po zhakowaniu w taki sposób jedne kryptowaluty upadają, a inne jak najszybciej reagują na hak modyfikując kod źródłowy i usuwając lukę, przeprowadzają niezbędny token wsap oraz wykluczają fałszywe tokeny z obiegu.

     
  • Parodie - słyszałeś o takich kryptowalutach jak Jesus Coin, Trump Coin czy Theresa May Coin? Tak! Są takie kryptowaluty i sama nazwa już powinna zapalać czerwoną lampkę. Takich znanych parodio-coinów jest prawie 100. Zawsze są one stworzone na platformie typu Etherum czy NEO, nigdy nie będą miały własnej sieci. Za tymi coinami nie kryje się żaden poważny zespół, cel, misja czy plan. Są one zwykłymi wymysłami nudzących się ludzi przed komputerem - to też pokazuje jak łatwe jest stworzenie własnej kryptowaluty. Należy jednak pamiętać, żeby pod żadnym pozorem nie kupować takich coinów.
  • Piramida finansowa  - Wikipedia tłumaczy piramidę finansową jako struktura finansowa, w której zysk konkretnego uczestnika jest bezpośrednio uzależniony od wpłat późniejszych uczestników, stojących niejako niżej w tej strukturze. Od nazwiska twórcy pierwszej w historii piramidy finansowej Charlesa Ponziego struktura ta zwana jest także „schematem Ponziego”. Piramidę finansową bardzo ciężko jest wykryć we wczesnej fazie rozwoju projektu, często twórcy zdobywają ogromne zaufanie społeczności obiecując ogromne zyski.

    Profesjonalnie przygotowane strony internetowe, dobrze rozwinięty marketing, duży zasięg w mediach społecznościowych oraz obiecane zyski rzędu nawet kilkuset procent kuszą niedoświadczonych inwestorów, do wkładania swojego kapitału, a po osiągnięciu swoich celów, jakimi są często miliony dolarów twórcy piramidy zwijają interes wraz z pieniędzmi inwestorów.



 

Gdzie są moje kryptowaluty?

 

Co dzieje się z tymi martwymi kryptowalutami? Te, które faktycznie istniały w pierwszej kolejności trafiają na cmentarz kryptograficzny - deadcoins.com.

 

Lista upadłych Kryptowalut ma ponad 1700 miejsc i rośnie bezustannie - w miarę ewolucji kryptoświata umiera coraz więcej projektów. Chociaż prawdą jest, że coraz więcej jest również tworzonych, zmniejszenie szumu wokół rynków kryptograficznych spowalnia przyrost prawdziwych kryptowalut, demografia rynku kryptograficznego zaczyna przypominać demografię kraju ze starzejącą się populacją.

Czy kryptowaluta może zniknąć?

 

Na początku w 2009 roku był Bitcoin, tylko jedna kryptowaluta, na dzień dzisiejszy w 2019 roku jest ich ponad 2000 a 1735 powstałych kryptowalut już nie istnieje (wg strony deadcoins.com). Biorąc pod uwagę fakty, to tak - kryptowaluty mogą zniknąć, ale nie fizycznie, bo przecież one fizycznie nie istnieją. Ich zapis na blockchainie zostaje i będzie widoczny aż do wyłączenia całej sieci, np Bitcoin może umrzeć tylko wtedy, kiedy nikt już nie będzie ich kopał, kupował, sprzedawał, przesyłał ani nie będzie używał sieci. Kryptowaluty nie znikają tylko umierają, bądź zostają zapomniane i stają się one bezwartościowe lub zakazane. Oznacza to, że możesz dalej posiadać martwą kryptowalutę, ale nie możesz jej sprzedać. Dlatego bardzo ważnym jest dokładnie zbadać projekt, w który chce się zainwestować swoje pieniądze i co istotne, na bieżąco śledzić postęp tego projektu.
 

 

Martwe kryptowaluty

 

Kryptowalutę uważa się za upadłą/martwą wtedy, kiedy nie ma już na nią popytu, lub sprzedaż jest zakazana z jakiś powodów. Istnieje kilka przyczyn upadku kryptowalut:
 

  • Upadłość projektu - szacuje się, że prawie 1000 altcoinów upadło bądź są bezwartościowe z powodu bankructwa firmy prowadzącej projekt. Największa selekcja zaczęła się na początku 2018 roku, kiedy cena Bitcoina oraz kapitalizacja rynkowa zaczęła gwałtownie spadać, po szczytach w 2017 roku. Inwestorzy zaczęli dosłownie uciekać z rynku ze swoimi pieniędzmi, a to pociągnęło wielkie straty w kapitałach zostawionych na rozwój  projektów, założyciele nie mieli pieniędzy na dalsze utrzymywanie firm, pracowników, sprzętów itd

    Niektóre kryptowaluty nigdy tak naprawdę nigdy nie „żyły” - należały do ​​projektów, które były kontrolowane przez osoby zbyt niedbałe lub zbyt ignoranckie, aby skutecznie działać nad swoimi projektami. Pieniądze zostały zmarnowane, a projekty tak źle zarządzane, że nic z nich nie wychodziło. To z kolei powoduje, że inwestorzy szybko zaczynają się wycofywać.

    Niektóre projekty mają zwykle bardzo ambitnych i wizjonerskich członków zespołu, ale w wielu przypadkach niekoniecznie mają doświadczenie i umiejętności wymagane do spełnienia ich obietnic” - powiedział Jonha Richman, doradca PR w firmach Blockchain
     


 

  • Oszustwo - inne Kryptowaluty znikają lub giną z jeszcze bardziej nikczemnych powodów. Oszustwa stały się niestety popularnym zjawiskiem w sferze kryptowalut - firm, które fałszują platformy i kryptowaluty, aby przyciągnąć inwestorów, tylko po to, by zamknąć swoje strony internetowe i zniknąć, gdy udało im się zdobyć kilka milionów $  kapitału.

    Biorąc pod uwagę liczbę oszustw w świecie kryptowalut jest to drugi z największych powodów upadku projektów - o ile można powiedzieć, że coś upadło zanim w ogóle powstało. Udowodnionych oszustw i wyłudzeń w kryptoświecie jest ponad 600, a ile nie udowodniono, bądź nawet nie próbowano udowodnić jest pewnie drugie tyle.

    Ogromna fala tzw scamów (z ang. scam = oszustwo) przyszła razem z ICO (Initial Coin Offering - zbieranie kapitału przez startupy za pomocą kryptowalut.). ICO stało się narzędziem do wyłudzenia pieniędzy od wczesnych inwestorów, jeszcze przed rozpoczęciemj pracy nad projektem. Wystarczyło dobrze się zamaskować, stworzyć „jakiś” zespół, wymyślić „jakiś” cel, napisać „jakiś” white paper (z ang biała księga - raport zawierający analizę danego produktu, usługi, technologii lub programu) a naiwni inwestorzy kupowali wymyślone kryptowaluty z nadzieją na ogromne zyski, często nawet nie otrzymując nawet tych kryptowalut. Celowo napisałem „jakiś” bo często z daleka widać było, że to scam. Powstały nawet firmy, oferujące pisanie białej księgi za niewielką opłatą.

    Ponieważ prawo nie nadąża za postępem technologicznym, luki prawne są w tym przypadku nieuniknione. Tak jest w przypadku ICO w większości krajów, z wyjątkiem Chin i Korei Południowej, gdzie są one całkowicie zakazane. Niektóre kraje, takie jak USA i Wielka Brytania, zwiększają nadzór regulacyjny nad ICO, podobnie jak regulują akcje i obligacje. Z 902 kryptowalut powstałych w 2017 r., 142 nie udało się pozyskać jakichkolwiek funduszy, a 276 upadło zaraz po zebraniu funduszy. Kolejne 113 ICO zalicza się do kategorii „częściowo upadły”, albo dlatego, że dany startup przestał komunikować się w mediach społecznościowych, albo społeczność skurczyła się do tego stopnia, że ​​praktycznie nie ma szans na sukces.

     
  • Haki - hakerzy nie śpią, im lepsze zabezpieczenia zrobią programiści, tym lepsi stają się hakerzy. Ataki hakerskie w kryptowalutach to nie nowość, a jest to dosyć poważny problem. Samo zhakowanie w większości przypadków prowadzi do kradzieży znacznej ilości kryptowalut, często wartych bardzo duże pieniądze, ale istnieje również taki przypadek, że hakerzy mogą przywłaszczyć sobie sieć.

    Najbardziej znanym atakiem jest atak 51% ale może on mieć miejsce głównie w projektach opartych o konsensus proof-of-work (PoW), który polega na kopaniu kryptowalut specjalistycznym sprzętem komputerowym. Atak ten cechuje się tym, że hakerzy przechwytują większość mocy obliczeniowej wszystkich koparek. Posiadając już wystarczająca moc obliczeniową możemy zarządzać siecią według własnego uznania. Jesteśmy w stanie wysłać kryptowaluty na dany adres na głównym łańcuchu, wysyłając je w międzyczasie również na inny adres na zforkowanym blockchainie, który kopiemy potajemnie dzięki ogromnej mocy, która posiadamy.

    Drugim z popularnych haków jest znalezienie przez hakera luki w kodzie źródłowym danego projektu, jeżeli taka luka zostanie znaleziona to można np dodrukować fałszywe tokeny na oryginalnym blockchainie. Jest to swego rodzaju sprawdzian twórców projektu, po zhakowaniu w taki sposób jedne kryptowaluty upadają, a inne jak najszybciej reagują na hak modyfikując kod źródłowy i usuwając lukę, przeprowadzają niezbędny token wsap oraz wykluczają fałszywe tokeny z obiegu.

     
  • Parodie - słyszałeś o takich kryptowalutach jak Jesus Coin, Trump Coin czy Theresa May Coin? Tak! Są takie kryptowaluty i sama nazwa już powinna zapalać czerwoną lampkę. Takich znanych parodio-coinów jest prawie 100. Zawsze są one stworzone na platformie typu Etherum czy NEO, nigdy nie będą miały własnej sieci. Za tymi coinami nie kryje się żaden poważny zespół, cel, misja czy plan. Są one zwykłymi wymysłami nudzących się ludzi przed komputerem - to też pokazuje jak łatwe jest stworzenie własnej kryptowaluty. Należy jednak pamiętać, żeby pod żadnym pozorem nie kupować takich coinów.
  • Piramida finansowa  - Wikipedia tłumaczy piramidę finansową jako struktura finansowa, w której zysk konkretnego uczestnika jest bezpośrednio uzależniony od wpłat późniejszych uczestników, stojących niejako niżej w tej strukturze. Od nazwiska twórcy pierwszej w historii piramidy finansowej Charlesa Ponziego struktura ta zwana jest także „schematem Ponziego”. Piramidę finansową bardzo ciężko jest wykryć we wczesnej fazie rozwoju projektu, często twórcy zdobywają ogromne zaufanie społeczności obiecując ogromne zyski.

    Profesjonalnie przygotowane strony internetowe, dobrze rozwinięty marketing, duży zasięg w mediach społecznościowych oraz obiecane zyski rzędu nawet kilkuset procent kuszą niedoświadczonych inwestorów, do wkładania swojego kapitału, a po osiągnięciu swoich celów, jakimi są często miliony dolarów twórcy piramidy zwijają interes wraz z pieniędzmi inwestorów.



 

Gdzie są moje kryptowaluty?

 

Co dzieje się z tymi martwymi kryptowalutami? Te, które faktycznie istniały w pierwszej kolejności trafiają na cmentarz kryptograficzny - deadcoins.com.

 

Lista upadłych Kryptowalut ma ponad 1700 miejsc i rośnie bezustannie - w miarę ewolucji kryptoświata umiera coraz więcej projektów. Chociaż prawdą jest, że coraz więcej jest również tworzonych, zmniejszenie szumu wokół rynków kryptograficznych spowalnia przyrost prawdziwych kryptowalut, demografia rynku kryptograficznego zaczyna przypominać demografię kraju ze starzejącą się populacją.


1 podbicie

OpenAI BOT

Tak, istnieje możliwość, że kryptowaluta może zniknąć. Istnieje wiele czynników, które mogą mieć wpływ na stabilność i przetrwalność kryptowalut, takich jak regulacje rządowe, awarie techniczne, zmiany w technologii blockchain, a nawet zmiana w preferencjach i zaufaniu użytkowników. Dlatego ważne jest, aby inwestować ostrożnie i monitorować rynek, aby zminimalizować ryzyko związane z posiadaniem kryptowalut.

Tak, istnieje możliwość, że kryptowaluta może zniknąć. Istnieje wiele czynników, które mogą mieć wpływ na stabilność i przetrwalność kryptowalut, takich jak regulacje rządowe, awarie techniczne, zmiany w technologii blockchain, a nawet zmiana w preferencjach i zaufaniu użytkowników. Dlatego ważne jest, aby inwestować ostrożnie i monitorować rynek, aby zminimalizować ryzyko związane z posiadaniem kryptowalut.


2/2