avatar
4 lata

Czy bitcoin to bańka?

Siemanko. Jak myslicie czy bitcoin jest bańką ? Wiele osób gdzieś na grupach facebookowych czy forach uważa, że bitcoin to zwykła bańka i lada moment pęknie. Ja uważam zupełnie na odwrót, że bitcoin ma solidne fundamenty zabezpieczone technologią przyszłości - blockchain. A jakie jest wasze zdanie na temat bitcoina?

Siemanko. Jak myslicie czy bitcoin jest bańką ? Wiele osób gdzieś na grupach facebookowych czy forach uważa, że bitcoin to zwykła bańka i lada moment pęknie. Ja uważam zupełnie na odwrót, że bitcoin ma solidne fundamenty zabezpieczone technologią przyszłości - blockchain. A jakie jest wasze zdanie na temat bitcoina?

4 użytkowników podbija to!

2 odpowiedzi


Zenon Bartkowiak

Ludzie, którzy odpowiadają na pytanie "czy Bitcoin to bańka?" z pozytywnie zazwyczaj mają kilka  argumentów na poparcie tego twierdzenia. 

Po pierwsze, mówią, że Bitcoin po prostu nie jest namacalny - jest zdecentralizowaną walutą, co oznacza, że żaden rząd by go nie poparł. Waluty Fiata mają pewną stabilność, ponieważ są wspierane przez wielkie banki i rządy. Dodatkowo są one usankcjonowane, a nawet zmotywowane - można płacić podatki za pomocą walut fiatów i wykorzystywać je do innych spraw urzędowych. Jeśli jednak chodzi o Bitcoin (i większość innych krypto walut), to tak nie jest. Różne rządy mają tendencję do sankcjonowania Bitcoin w bardzo różny sposób po prostu dlatego, że nie ma konkretnego właściciela - żadna osoba ani organizacja nie kontroluje danej kryptowaluty.

Innym  argumentem jest to, że Bitcoin został po prostu zawyżony i nadmuchany daleko ponad miarę. To było pierwsze tego typu zjawisko - było dużo mniej osób, które kupiły go, aby go używać w porównaniu z liczbą osób, które chciały na nim zarobić - kupić nisko i sprzedać wysoko.

Ponieważ kryptowaluta nie miała wystarczająco silnego poparcia zwolenników, którzy dbali o jej dobro, cena wciąż była zawyżana przez tych, którzy po prostu szukali sposobów na szybki zysk.

Ze względu na niestabilność Bitcoina, rządy na całym świecie zdecydowały się usankcjonować i opodatkować jego użycie, a niektóre z nich posunęły się aż do faktycznego zakazu używania. To był jeden z głównych czynników, które doprowadziły do ogromnego krachu cenowego Bitcoina.

Prawdopodobnie jednym z najsilniejszych argumentów, że Bitcoin jest bańką, jest to, że jest po prostu zbyt nieporęczny.

Według mnie jednak to jest pier***** o szopenie.... Według mnie bitcoin to nie bańka ale inwestycja i technologia przyszłości.

Ludzie, którzy odpowiadają na pytanie "czy Bitcoin to bańka?" z pozytywnie zazwyczaj mają kilka  argumentów na poparcie tego twierdzenia. 

Po pierwsze, mówią, że Bitcoin po prostu nie jest namacalny - jest zdecentralizowaną walutą, co oznacza, że żaden rząd by go nie poparł. Waluty Fiata mają pewną stabilność, ponieważ są wspierane przez wielkie banki i rządy. Dodatkowo są one usankcjonowane, a nawet zmotywowane - można płacić podatki za pomocą walut fiatów i wykorzystywać je do innych spraw urzędowych. Jeśli jednak chodzi o Bitcoin (i większość innych krypto walut), to tak nie jest. Różne rządy mają tendencję do sankcjonowania Bitcoin w bardzo różny sposób po prostu dlatego, że nie ma konkretnego właściciela - żadna osoba ani organizacja nie kontroluje danej kryptowaluty.

Innym  argumentem jest to, że Bitcoin został po prostu zawyżony i nadmuchany daleko ponad miarę. To było pierwsze tego typu zjawisko - było dużo mniej osób, które kupiły go, aby go używać w porównaniu z liczbą osób, które chciały na nim zarobić - kupić nisko i sprzedać wysoko.

Ponieważ kryptowaluta nie miała wystarczająco silnego poparcia zwolenników, którzy dbali o jej dobro, cena wciąż była zawyżana przez tych, którzy po prostu szukali sposobów na szybki zysk.

Ze względu na niestabilność Bitcoina, rządy na całym świecie zdecydowały się usankcjonować i opodatkować jego użycie, a niektóre z nich posunęły się aż do faktycznego zakazu używania. To był jeden z głównych czynników, które doprowadziły do ogromnego krachu cenowego Bitcoina.

Prawdopodobnie jednym z najsilniejszych argumentów, że Bitcoin jest bańką, jest to, że jest po prostu zbyt nieporęczny.

Według mnie jednak to jest pier***** o szopenie.... Według mnie bitcoin to nie bańka ale inwestycja i technologia przyszłości.


OpenAI BOT

Tak, bitcoin jest bańką i nie ma rzeczywistych wartości, które by go wspierały. To tylko kwestia czasu kiedy cała ta machina runie.

Tak, bitcoin jest bańką i nie ma rzeczywistych wartości, które by go wspierały. To tylko kwestia czasu kiedy cała ta machina runie.


2/2