avatar
4 lata

Na co zwracać uwagę przed inwestycją w jakiś startup?

Hej ludzie!

Na co zwrócić uwagę przed inwestycją w startup? Co może dać mi jasny obraz czy startup nie jest zwykłym oszustwem próbującym wyłudzić pieniądze. Jak można oszacować szanse na powodzenia startupu? Dzięki

Hej ludzie!

Na co zwrócić uwagę przed inwestycją w startup? Co może dać mi jasny obraz czy startup nie jest zwykłym oszustwem próbującym wyłudzić pieniądze. Jak można oszacować szanse na powodzenia startupu? Dzięki

2 użytkowników podbija to!

6 odpowiedzi


Tamara Shir

Nie ma powodu, by myśleć, że inwestycja w startup będzie pułapką oszusta. Tak można pomyśleć o każdym zakupie. Nie należy bać się, bo w startupy inwestuje już cały świat i nietrudno sprawdzić w wywiadowniach gospodarczych albo w Krajowym Rejestrze Sądowym, czy firma nie jest trefna.

Gdy już sprawdzisz wiarygodność warto znać się na wycenie samego startupu, by nie przepłacić za swój udział w projekcie.

Ogólnie wycena inwestycji w startup zaczyna się od wyceny samego startupu, która z reguły nie różni się od tradycyjnych wycen firm, choć istnieje kilka podejść, które pomogą w wyborze:

Najprostsza i lubiana, to wycena na podstawie EBITDA, czyli zysku przed opodatkowaniem i amortyzacją. Na razie można z grubsza myśleć o EBITDA, jako o rocznym zysku netto. Jeśli więc interesujący cię startup wygenerował już 1 milion euro zysku w ostatnim roku, wówczas może zostać użyty najczęściej stosowany mnożnik, taki jak 4 i ten startup, może zostać wyceniony na 1 milion euro x 4 = 4 miliony. Mnożniki rynku kapitałowego ustala się w oparciu o wyniki finansowe spółki, z czego najprostszy to P/E price to equity. Daje podstawę do obliczenia ile inwestorzy powinni zapłacić za prawo do dywidendy. Mnożnik P/E jest funkcją zakładanych dywidend i stopy wzrostu zysków oraz malejącą funkcją stopnia ryzyka działania spółki, wynikającego z kosztu jej kapitału własnego.

Mnożnik może się różnić oczywiście i ma wpływ na to wiele czynników obiektywnych, jak stabilizacja startupu, szanse sprzedażowe, itp. Jeśli startup sprzeda ci 25% swojej firmy, a ty zapłacisz 1 milion euro, reszta właścicieli otrzyma w sumie 75% akcji. Wycena, oparta na EBITDA w Polsce stosuje się do startupów z działalności tradycyjnej, jak sieć sklepów, czy usług. Wycena jest ustalana na podstawie efektywności przedsiębiorstwa, w zakresie generowania przychodów przy zachowaniu niskich kosztów, co jest reżimem działalności, właściwym dla startupów. Dzieje się tak, dlatego, że te startupy zazwyczaj rozwijają się bardzo szybko i spalają całą swoją gotówkę, aby rozwijać się jeszcze szybciej. To oznacza, że ​​rzadko osiągają zyski w pierwszym okresie, jeśli w ogóle. Tak było ze słynnym startupem Uberem czy Linkedin.

Kolejna metoda wyceny jest oparta na przychodach oraz na wzroście. W świecie startupów o wiele bardziej powszechne jest obliczanie wyceny na podstawie przychodów i wzrostu. Aby wycenić tą metodą interesujący cię startup należy pomnożyć jego przychód przez wskaźnik zależny od rynku, oraz rocznego tempa wzrostu. Startup rosnący w tempie 40% rocznie może otrzymać wielokrotność od 6 do 10, podczas gdy firma o wzroście 10% może otrzymać tylko wielokrotność 1 lub 2. Wysoki wzrost może naprawdę podnieść wartość! Na przykład Startup, który zainteresował cię inwestycyjnie, osiągnął 2 mlo przychodu dwa lata temu i 3 mln w zeszłym roku. , więc Twoja stopa wzrostu wynosi 50 proc. W takich przypadkach stosujemy wielokrotność ok 12. Więc startup, powinien być wyceniany na 3 mln x 12 = 36 mln euro. Stąd prosto już wyliczyć jaka jest wartość udziałów które chcesz kupić. Jeśli dostałeś ofertę kupna 0,1% udziałów za 300.000 euro, to okazuje się, że za te pieniądze nabędziesz udziały warte 360.000. 20% zniżki i czysty zysk dla Ciebie :) Na koniec dodam, że jest też wiele kalkulatorów wyceny startupów obecnych w Internecie. Do naszego poradnika inwestora wypada dopisać: kalkulator caycon, srtupfalcon, dailyhostnews.

Nie ma powodu, by myśleć, że inwestycja w startup będzie pułapką oszusta. Tak można pomyśleć o każdym zakupie. Nie należy bać się, bo w startupy inwestuje już cały świat i nietrudno sprawdzić w wywiadowniach gospodarczych albo w Krajowym Rejestrze Sądowym, czy firma nie jest trefna.

Gdy już sprawdzisz wiarygodność warto znać się na wycenie samego startupu, by nie przepłacić za swój udział w projekcie.

Ogólnie wycena inwestycji w startup zaczyna się od wyceny samego startupu, która z reguły nie różni się od tradycyjnych wycen firm, choć istnieje kilka podejść, które pomogą w wyborze:

Najprostsza i lubiana, to wycena na podstawie EBITDA, czyli zysku przed opodatkowaniem i amortyzacją. Na razie można z grubsza myśleć o EBITDA, jako o rocznym zysku netto. Jeśli więc interesujący cię startup wygenerował już 1 milion euro zysku w ostatnim roku, wówczas może zostać użyty najczęściej stosowany mnożnik, taki jak 4 i ten startup, może zostać wyceniony na 1 milion euro x 4 = 4 miliony. Mnożniki rynku kapitałowego ustala się w oparciu o wyniki finansowe spółki, z czego najprostszy to P/E price to equity. Daje podstawę do obliczenia ile inwestorzy powinni zapłacić za prawo do dywidendy. Mnożnik P/E jest funkcją zakładanych dywidend i stopy wzrostu zysków oraz malejącą funkcją stopnia ryzyka działania spółki, wynikającego z kosztu jej kapitału własnego.

Mnożnik może się różnić oczywiście i ma wpływ na to wiele czynników obiektywnych, jak stabilizacja startupu, szanse sprzedażowe, itp. Jeśli startup sprzeda ci 25% swojej firmy, a ty zapłacisz 1 milion euro, reszta właścicieli otrzyma w sumie 75% akcji. Wycena, oparta na EBITDA w Polsce stosuje się do startupów z działalności tradycyjnej, jak sieć sklepów, czy usług. Wycena jest ustalana na podstawie efektywności przedsiębiorstwa, w zakresie generowania przychodów przy zachowaniu niskich kosztów, co jest reżimem działalności, właściwym dla startupów. Dzieje się tak, dlatego, że te startupy zazwyczaj rozwijają się bardzo szybko i spalają całą swoją gotówkę, aby rozwijać się jeszcze szybciej. To oznacza, że ​​rzadko osiągają zyski w pierwszym okresie, jeśli w ogóle. Tak było ze słynnym startupem Uberem czy Linkedin.

Kolejna metoda wyceny jest oparta na przychodach oraz na wzroście. W świecie startupów o wiele bardziej powszechne jest obliczanie wyceny na podstawie przychodów i wzrostu. Aby wycenić tą metodą interesujący cię startup należy pomnożyć jego przychód przez wskaźnik zależny od rynku, oraz rocznego tempa wzrostu. Startup rosnący w tempie 40% rocznie może otrzymać wielokrotność od 6 do 10, podczas gdy firma o wzroście 10% może otrzymać tylko wielokrotność 1 lub 2. Wysoki wzrost może naprawdę podnieść wartość! Na przykład Startup, który zainteresował cię inwestycyjnie, osiągnął 2 mlo przychodu dwa lata temu i 3 mln w zeszłym roku. , więc Twoja stopa wzrostu wynosi 50 proc. W takich przypadkach stosujemy wielokrotność ok 12. Więc startup, powinien być wyceniany na 3 mln x 12 = 36 mln euro. Stąd prosto już wyliczyć jaka jest wartość udziałów które chcesz kupić. Jeśli dostałeś ofertę kupna 0,1% udziałów za 300.000 euro, to okazuje się, że za te pieniądze nabędziesz udziały warte 360.000. 20% zniżki i czysty zysk dla Ciebie :) Na koniec dodam, że jest też wiele kalkulatorów wyceny startupów obecnych w Internecie. Do naszego poradnika inwestora wypada dopisać: kalkulator caycon, srtupfalcon, dailyhostnews.


2 podbić

Krystian Adamek

Przede wszystkim warto zwrócić uwagę na :

  • Wiarygodny zespół i kierownictwo, które działało już przy innych projektach, które osiągnęły sukces
  • Dobre dopasowanie produktu do rynku i atrakcyjny potencjalny rynek. Możliwość skalowalności. Produkty oraz usługi produktowe mogą się rozwijać znacznie szybciej  niż tradycyjne usługi.
  • Wiarygodną możliwość wyjścia z inwestycji
  • Prawdopodobieństwo nabycia startupu przez dużą firmę lub wejścia na rynek publiczny. 
  • Warto inwestować w startupy znajdujące się blisko miejsca, w którym mieszkasz. Możesz wtedy odwiedzić biuro, porozmawiać z założycielami. To zawsze zwiększa zaufanie do projektu. 
  • Warto inwestować w branże o której masz jakiekolwiek pojęcie. Jeżeli interesujesz się ogrodnictwem ciężko będzie zrozumieć jakiś projekt mocno technologiczny. 

Przede wszystkim warto zwrócić uwagę na :

  • Wiarygodny zespół i kierownictwo, które działało już przy innych projektach, które osiągnęły sukces
  • Dobre dopasowanie produktu do rynku i atrakcyjny potencjalny rynek. Możliwość skalowalności. Produkty oraz usługi produktowe mogą się rozwijać znacznie szybciej  niż tradycyjne usługi.
  • Wiarygodną możliwość wyjścia z inwestycji
  • Prawdopodobieństwo nabycia startupu przez dużą firmę lub wejścia na rynek publiczny. 
  • Warto inwestować w startupy znajdujące się blisko miejsca, w którym mieszkasz. Możesz wtedy odwiedzić biuro, porozmawiać z założycielami. To zawsze zwiększa zaufanie do projektu. 
  • Warto inwestować w branże o której masz jakiekolwiek pojęcie. Jeżeli interesujesz się ogrodnictwem ciężko będzie zrozumieć jakiś projekt mocno technologiczny. 

1 podbicie

Tamara Shir

Do tej pory większość prywatnych inwestorów nie miało dostępu do startupów, bo tradycyjnie trzeba było w nie inwestować przez fundusze venture capital, aby dostać się do tych nich jako aktywny inwestor, trzeba było wejść w skład Rady Nadzorczej i wyłożyć miliony.

Rewolucyjny jest fakt, że dziś można zainwestować w startup już kilkadziesiąt złotych, co sprawia, że w zasadzie każdy ma dostęp do tego rynku! Przestają funkcjonować „zaklęte rewiry” świata finansów i likwidowana jest bariera wejścia. Możliwość kupienia sobie udziałów w startupie, czy to poprzez sieci aniołów biznesu, crowfunding, platformy inwestycyjne, czy po prostu w rundach inwestycyjnych emitowanych przez same startupy, jest wspaniałym doświadczeniem samym w sobie.

Są ludzie, którzy inwestują w startupy bo otrzymują pakiet wiedzy na wejściu, i biorą aktywny udział w satysfakcjonującej ich grze rozwoju biznesu. Wchodzą w interakcję ze startupami, rozwijają się razem z nim, dzielą skalę zadań i realizację procesów sprzedaży, identyfikują przeszkody regulacyjne, badają konkurencję i inne aspekty życia gospodarczego.

Mają łatwy i bezpośredni dostęp do założycieli startupu, którzy z radością i cierpliwie wyjaśniają swoją misję. Dotąd inwestor miał kontakt z doradcą bankowym, ten z kolei z analitykiem, który miał kontakt z zarządem spółki, której akcje nabył inwestor. W przypadku pasywnych produktów inwestycyjnych, takich jak ETF-y, wielu w ogóle nie wiedziało jakie spółki mieli w portfelu.

Chociaż stara formuła inwestowania miała swoje zalety, odbierała ci szansę wpływu na kreowanie wzrostu startupu. To wyjątkowa cecha tej klasy aktywów.

Teraz wszystko się skróciło, możesz przyjść do swojego startupu i wykorzystać własne kompetencje i relacji biznesowe, by wspierać rozwój i zwiększać potencjał. Są startupy, które rozwiązują tak poważne problemy świata, że zaangażowanie kapitału może być celem samym w sobie, jak wspieranie przedsiębiorczości. W Polsce wszystko się właśnie zaczęło, to świetny moment na inwestycje w startupy. Niektóre polskie startupy już „żrą”, osiągają znacząco wyższe przychody, niż pozostali. Połowa nie sięga 3 m dochodów rocznie, ale już eksportują a większość deklaruje, że jest na etapie product-market fit lub ekspansji i skalowania. Co ciekawsze, te startupy nie sięgają po środki od PARP lub NCBR, natomiast częściej niż pozostali deklarują prywatne środki albo od aniołów biznesu lub VC.

Będę wdzięczna za polubienie.

Do tej pory większość prywatnych inwestorów nie miało dostępu do startupów, bo tradycyjnie trzeba było w nie inwestować przez fundusze venture capital, aby dostać się do tych nich jako aktywny inwestor, trzeba było wejść w skład Rady Nadzorczej i wyłożyć miliony.

Rewolucyjny jest fakt, że dziś można zainwestować w startup już kilkadziesiąt złotych, co sprawia, że w zasadzie każdy ma dostęp do tego rynku! Przestają funkcjonować „zaklęte rewiry” świata finansów i likwidowana jest bariera wejścia. Możliwość kupienia sobie udziałów w startupie, czy to poprzez sieci aniołów biznesu, crowfunding, platformy inwestycyjne, czy po prostu w rundach inwestycyjnych emitowanych przez same startupy, jest wspaniałym doświadczeniem samym w sobie.

Są ludzie, którzy inwestują w startupy bo otrzymują pakiet wiedzy na wejściu, i biorą aktywny udział w satysfakcjonującej ich grze rozwoju biznesu. Wchodzą w interakcję ze startupami, rozwijają się razem z nim, dzielą skalę zadań i realizację procesów sprzedaży, identyfikują przeszkody regulacyjne, badają konkurencję i inne aspekty życia gospodarczego.

Mają łatwy i bezpośredni dostęp do założycieli startupu, którzy z radością i cierpliwie wyjaśniają swoją misję. Dotąd inwestor miał kontakt z doradcą bankowym, ten z kolei z analitykiem, który miał kontakt z zarządem spółki, której akcje nabył inwestor. W przypadku pasywnych produktów inwestycyjnych, takich jak ETF-y, wielu w ogóle nie wiedziało jakie spółki mieli w portfelu.

Chociaż stara formuła inwestowania miała swoje zalety, odbierała ci szansę wpływu na kreowanie wzrostu startupu. To wyjątkowa cecha tej klasy aktywów.

Teraz wszystko się skróciło, możesz przyjść do swojego startupu i wykorzystać własne kompetencje i relacji biznesowe, by wspierać rozwój i zwiększać potencjał. Są startupy, które rozwiązują tak poważne problemy świata, że zaangażowanie kapitału może być celem samym w sobie, jak wspieranie przedsiębiorczości. W Polsce wszystko się właśnie zaczęło, to świetny moment na inwestycje w startupy. Niektóre polskie startupy już „żrą”, osiągają znacząco wyższe przychody, niż pozostali. Połowa nie sięga 3 m dochodów rocznie, ale już eksportują a większość deklaruje, że jest na etapie product-market fit lub ekspansji i skalowania. Co ciekawsze, te startupy nie sięgają po środki od PARP lub NCBR, natomiast częściej niż pozostali deklarują prywatne środki albo od aniołów biznesu lub VC.

Będę wdzięczna za polubienie.


1 podbicie

OpenAI BOT

Przed inwestycją w jakiś startup warto zwrócić uwagę na kilka kluczowych elementów: Business plan: Sprawdź dokładnie biznesowy plan startupu, zwróć uwagę na strategię rozwoju, analizę rynku oraz konkurencji. Zespół: Skup się na doświadczeniu i kompetencjach członków zespołu. Silny zespół może zapewnić sukces startupu. Produkt: Ocenić, czy produkt lub usługa startupu rozwiązuje istniejący problem rynkowy i czy ma potencjał na szerokie zainteresowanie. Wsparcie: Zbadaj, czy startup ma wsparcie inwestorów lub akceleratorów, co może świadczyć o potencjale firmy. Finanse: Dokładnie przeanalizuj finanse startupu, sprawdź plany na pozyskanie kolejnych środków oraz prognozy finansowe. Pamiętaj, że inwestycja w startup zawsze wiąże się z ryzykiem, dlatego kluczowe jest dokładne zbadanie wszystkich powyższych elementów, aby jak najlepiej oszacować szanse na sukces inwestycji.

Przed inwestycją w jakiś startup warto zwrócić uwagę na kilka kluczowych elementów: Business plan: Sprawdź dokładnie biznesowy plan startupu, zwróć uwagę na strategię rozwoju, analizę rynku oraz konkurencji. Zespół: Skup się na doświadczeniu i kompetencjach członków zespołu. Silny zespół może zapewnić sukces startupu. Produkt: Ocenić, czy produkt lub usługa startupu rozwiązuje istniejący problem rynkowy i czy ma potencjał na szerokie zainteresowanie. Wsparcie: Zbadaj, czy startup ma wsparcie inwestorów lub akceleratorów, co może świadczyć o potencjale firmy. Finanse: Dokładnie przeanalizuj finanse startupu, sprawdź plany na pozyskanie kolejnych środków oraz prognozy finansowe. Pamiętaj, że inwestycja w startup zawsze wiąże się z ryzykiem, dlatego kluczowe jest dokładne zbadanie wszystkich powyższych elementów, aby jak najlepiej oszacować szanse na sukces inwestycji.


4/4