avatar
20 dni

Wiek emerytalny - dlaczego jest ciągle dyskusja o podwyższeniu wieku emerytalnego?

A nie można rozważyć pomysłu żeby skrócić o np. 3 lata czas nauki w szkołach , tak żeby ludzie po studiach wchodzili na rynek w wieku 21 - 22 lat ? Młodsi ludzie potrzebuję pieniędzy na start najbardziej, a jednocześnie mają wtedy najwięcej energii i zapału do pracy. Wg. mnie nauka 8 + 4/5 + 5 to zdecydowanie za dużo, a obecny system nie jest i tak przystosowany do dzisiejszego świata - uczymy się mnóstwa niepotrzebnych rzeczy.

A nie można rozważyć pomysłu żeby skrócić o np. 3 lata czas nauki w szkołach , tak żeby ludzie po studiach wchodzili na rynek w wieku 21 - 22 lat ? Młodsi ludzie potrzebuję pieniędzy na start najbardziej, a jednocześnie mają wtedy najwięcej energii i zapału do pracy. Wg. mnie nauka 8 + 4/5 + 5 to zdecydowanie za dużo, a obecny system nie jest i tak przystosowany do dzisiejszego świata - uczymy się mnóstwa niepotrzebnych rzeczy.

2 użytkowników podbija to!

7 odpowiedzi


Dariusz

Mało dzieci się rodzi, jest  dużo ludzi w wieku emerytalnym, społeczeństwo się starzeje. Teraz jest tak że więcej ludzi pobiera emerytury niż tych co zarabiają na to. Z pokolenia na pokolenie coraz gorzej jest. Muszą podnieś wiek wcześniej czy później bo system  emerytalny tego nie wytrzyma.

Mało dzieci się rodzi, jest  dużo ludzi w wieku emerytalnym, społeczeństwo się starzeje. Teraz jest tak że więcej ludzi pobiera emerytury niż tych co zarabiają na to. Z pokolenia na pokolenie coraz gorzej jest. Muszą podnieś wiek wcześniej czy później bo system  emerytalny tego nie wytrzyma.


2 podbić

Natalia787

Po to byś jak najdłużej pracował dla nich, nie miał nic i był szczęśliwy ;) Nie zdziwiłoby mnie gdyby skrócili czas nauki i jednocześnie wydłużyli wiek emerytalny. Ty nie masz zarabiać pieniędzy, ani się rozwijać. Masz być posłusznym robotem, który jak najdłużej będzie płacił podatki i najlepiej jakbyś wraz z przejściem na emeryturę, położył się w trumnie. Nie musieliby Cię wtedy „utrzymywać”. 🙂

Po to byś jak najdłużej pracował dla nich, nie miał nic i był szczęśliwy ;) Nie zdziwiłoby mnie gdyby skrócili czas nauki i jednocześnie wydłużyli wiek emerytalny. Ty nie masz zarabiać pieniędzy, ani się rozwijać. Masz być posłusznym robotem, który jak najdłużej będzie płacił podatki i najlepiej jakbyś wraz z przejściem na emeryturę, położył się w trumnie. Nie musieliby Cię wtedy „utrzymywać”. 🙂


Witu

A tak w sumie to szkoła wyższa nie jest obowiązkowa a mało tego jak ją ukończysz z wymarzonym dyplomem to często i tak nie pójdziesz do roboty w tym kierunku. Także lepiej z perspektywy czasu zdobyć zawód w pracy .

A tak w sumie to szkoła wyższa nie jest obowiązkowa a mało tego jak ją ukończysz z wymarzonym dyplomem to często i tak nie pójdziesz do roboty w tym kierunku. Także lepiej z perspektywy czasu zdobyć zawód w pracy .


DuplikatSamegoSiebie

Dlatego, że obecny system emerytalny pierwszego filaru opiera sie na zgromadzonym przez każdego ubezpieczonego w ZUS kapitału podzielonego przez statystyczna liczbę miesięcy dożycia.

A skoro statystycznie liczba miesięcy dożycia będzie rosła, to za 5, 10 czy 20 lat wymiar emerytury będzie sie zmniejszał, a co za tym idzie tzw. stopa zastąpienia.

Patologią obecnego systemu są tzw. emerytury minimalne, które powodują, że np. sprzątaczka pracująca np. 42 lata z pensją około minimalnej i kapitałem zgromadzonym w ZUS na poziomie 1,7 miliona PLN dostanie taka samą minimalną emeryturę, jak kobieta przedsiębiorca, prowadząca bardzo dochodowy biznes, uiszczająca minimalne kwoty składek przez 20 lat, co spowodowało, że zgromadziła w ZUS zaledwie ok. 700000PLN kapitału.

Dlatego tak ważne jest posiadanie drugiego, a przede wszystkim trzeciego filara emerytalnego (IKE, IKZE, OIPE, PPK, PPE).

Dlatego, że obecny system emerytalny pierwszego filaru opiera sie na zgromadzonym przez każdego ubezpieczonego w ZUS kapitału podzielonego przez statystyczna liczbę miesięcy dożycia.

A skoro statystycznie liczba miesięcy dożycia będzie rosła, to za 5, 10 czy 20 lat wymiar emerytury będzie sie zmniejszał, a co za tym idzie tzw. stopa zastąpienia.

Patologią obecnego systemu są tzw. emerytury minimalne, które powodują, że np. sprzątaczka pracująca np. 42 lata z pensją około minimalnej i kapitałem zgromadzonym w ZUS na poziomie 1,7 miliona PLN dostanie taka samą minimalną emeryturę, jak kobieta przedsiębiorca, prowadząca bardzo dochodowy biznes, uiszczająca minimalne kwoty składek przez 20 lat, co spowodowało, że zgromadziła w ZUS zaledwie ok. 700000PLN kapitału.

Dlatego tak ważne jest posiadanie drugiego, a przede wszystkim trzeciego filara emerytalnego (IKE, IKZE, OIPE, PPK, PPE).


DuplikatSamegoSiebie

Jeżeli byłbym pracującą kobietą, to broniłbym obecnego wieku emerytalnego, gdyż wprowadzenie w 2022 r. tzw. ulgi dla seniora powoduje, że kobieta pracująca nadal po osiągnięciu wieku emerytalnego 60 lat może osiągać dochód wolny od opodatkowania do kwoty w 2024 r. ok 115 tysięcy PLN, jednocześnie zwiększając sobie wymiar przyszłej emerytury.

Zalety są dwie:

1. bezpieczeństwo emerytalne w wieku 60 lat,

2. bardzo skuteczna zachęta do dalszej pracy dla tych kobiet, które chcą i mogą dalej wykonywać swoja pracę.

Dla mężczyzn taka możliwość otwiera się po osiągnięciu 65 roku życia.

Zatem jeżeli ktoś będzie planował stopniowe zrównywanie i podniesienie wieku emerytalnego, np. do 67 roku życia, to niech zachowa te benefity podatkowe jako rekompensatę dla tych pracowników, którzy znajdą się w okresie przejściowym.

Jeżeli byłbym pracującą kobietą, to broniłbym obecnego wieku emerytalnego, gdyż wprowadzenie w 2022 r. tzw. ulgi dla seniora powoduje, że kobieta pracująca nadal po osiągnięciu wieku emerytalnego 60 lat może osiągać dochód wolny od opodatkowania do kwoty w 2024 r. ok 115 tysięcy PLN, jednocześnie zwiększając sobie wymiar przyszłej emerytury.

Zalety są dwie:

1. bezpieczeństwo emerytalne w wieku 60 lat,

2. bardzo skuteczna zachęta do dalszej pracy dla tych kobiet, które chcą i mogą dalej wykonywać swoja pracę.

Dla mężczyzn taka możliwość otwiera się po osiągnięciu 65 roku życia.

Zatem jeżeli ktoś będzie planował stopniowe zrównywanie i podniesienie wieku emerytalnego, np. do 67 roku życia, to niech zachowa te benefity podatkowe jako rekompensatę dla tych pracowników, którzy znajdą się w okresie przejściowym.


DuplikatSamegoSiebie

Kolejnym ważnym elementem, który sprawia, że pierwszy filar polskiego systemu emerytalnego (ZUS) jest paradoksalnie dyskryminujący dla mężczyzn jest uśredniony sposób obliczania średniego okresu dożycia, jednakowego dla mężczyzn i kobiet.

Efekt jest taki, że kobieta i mężczyzna zgromadziwszy taki sam kapitał w ZUS naliczony mają taki sam wymiar emerytury, co jest sprzeczne ze statystykami dożycia dla kobiet i mężczyzn, którzy statystycznie żyją krócej od kobiet.

Kolejnym ważnym elementem, który sprawia, że pierwszy filar polskiego systemu emerytalnego (ZUS) jest paradoksalnie dyskryminujący dla mężczyzn jest uśredniony sposób obliczania średniego okresu dożycia, jednakowego dla mężczyzn i kobiet.

Efekt jest taki, że kobieta i mężczyzna zgromadziwszy taki sam kapitał w ZUS naliczony mają taki sam wymiar emerytury, co jest sprzeczne ze statystykami dożycia dla kobiet i mężczyzn, którzy statystycznie żyją krócej od kobiet.


DuplikatSamegoSiebie

Następnym dziwnym elementem pierwszego filara polskiego systemu emerytalnego jest zasada, że zarabiający najwięcej, mają potrącaną składkę emerytalną do określonego poziomu dochodu. Powyżej tego poziomu składka nie jest odprowadzana.

W efekcie takie osoby osiągną stopę zastąpienia na poziomie nie przekraczającym ok. 10-20% swojego ostatniego wynagrodzenia i jeżeli chcą funkcjonować na emeryturze z wydatkami na poziomie swojego ostatniego wynagrodzenia, to muszą obowiązkowo samodzielnie inwestować pod kątem swojej emerytury.

Następnym dziwnym elementem pierwszego filara polskiego systemu emerytalnego jest zasada, że zarabiający najwięcej, mają potrącaną składkę emerytalną do określonego poziomu dochodu. Powyżej tego poziomu składka nie jest odprowadzana.

W efekcie takie osoby osiągną stopę zastąpienia na poziomie nie przekraczającym ok. 10-20% swojego ostatniego wynagrodzenia i jeżeli chcą funkcjonować na emeryturze z wydatkami na poziomie swojego ostatniego wynagrodzenia, to muszą obowiązkowo samodzielnie inwestować pod kątem swojej emerytury.


7/7