Co to może być za pianino?

To pianino, jak widać, jest produkcji niemieckiej. Prawdopodobnie jest przedwojenne.

No i to wszystko, co wiem. Na pewno nie było strojone i konserwowane od dziesięcioleci. A używane tylko przez dzieci różnych pokoleń do “robienia hałasu” ;-)

Może ktoś z Was umiałby napisać coś więcej na jego temat?

To pianino, jak widać, jest produkcji niemieckiej. Prawdopodobnie jest przedwojenne.

No i to wszystko, co wiem. Na pewno nie było strojone i konserwowane od dziesięcioleci. A używane tylko przez dzieci różnych pokoleń do “robienia hałasu” ;-)

Może ktoś z Was umiałby napisać coś więcej na jego temat?

Co to może być za pianino? Co to może być za pianino?
Co to może być za pianino? Co to może być za pianino?
Co to może być za pianino? Co to może być za pianino?
Co to może być za pianino? Co to może być za pianino?
Co to może być za pianino? Co to może być za pianino?

4 użytkowników podbija to!

3 odpowiedzi


Melakovska

W linku poniżej jest Internetowy Atlas Fortepianowy,gdzie można zadać pytanie o wiek pianina,gdzie zostało zbudowane itp.Osobiście nie sprawdzałam ale mam nadzieję,że strona okazała się przydatna.

https://onlinepianoatlas-com.translate.goog/?_x_tr_sl=en&_x_tr_tl=pl&_x_tr_hl=pl&_x_tr_pto=sc

W linku poniżej jest Internetowy Atlas Fortepianowy,gdzie można zadać pytanie o wiek pianina,gdzie zostało zbudowane itp.Osobiście nie sprawdzałam ale mam nadzieję,że strona okazała się przydatna.

https://onlinepianoatlas-com.translate.goog/?_x_tr_sl=en&_x_tr_tl=pl&_x_tr_hl=pl&_x_tr_pto=sc


2 podbić

lukaszswierczek

To bardzo stare pianino. Tak, przedwojenne - a nawet dużo starsze niż obie Wojny Światowe.

Producent

Wyprodukowane przez fabrykę (manufakturę) A. Carus, Berlin (jak mówi tabliczka), z numerem seryjnym 591. Sądząc po jego konstrukcji wewnętrznej mogło powstać około 1880 roku. Co do samego producenta, to w katalogu Das Klavier-Lexikon jest wzmianka o istnieniu takiej fabryki (lub najpewniej raczej niewielkiej manufaktury) w Berlinie z datą 1890r, ale nic ponadto. W katalogu Pierce Piano Atlas brak informacji o takiej manufakturze. Potwierdza to tylko, że był to jeden z wielu (setek) niewielkich producentów pianin z tamtego okresu. Można szukać, ale pewnie trudno będzie znaleźć jakiekolwiek informacje na jego temat.

Budowa

W pianinie zastosowano mechanizm górnotłumikowy i równoległy układ strun basowych i wiolinowych. Pianino nie posiada pełnej ramy żeliwnej. Najprawdopodobniej ramę posiada, w formie odlewu albo pojedynczych żeber, ale kończącą się pod belką stroikową – można było by to stwierdzić po zdjęciu frontowej płyty górnej i dolnej, tak żeby było widać więcej wnętrza instrumentu. Pianino ma niepełną klawiaturę czyli 85 klawiszy zamiast 88, ale to typowe dla tego okresu produkcji i mało istotne z punktu widzenia domowego grania. Okładki klawiszy białych z kości słoniowej, oryginalne. Kołki stroikowe i struny wydają się być oryginalne. Obudowa oryginalna, raczej kompletna, nie przerabiana, wykończona ładnym korzennym fornirem. Na zdjęciach nie widać niestety mechanizmu – w tym młotków i tłumików więc trudno powiedzieć na ile jest zużyte, zgrane.

Stan techniczny

Generalnie jak na około 140-sto letni instrument, wygląda, że jest w stanie lepszym niż większość z tego okresu. Natomiast na pewno wymaga remontu, choćby z racji swojego wieku. Do robienia hałasu spokojnie może służyć tak jak jest, natomiast wymaga remontu, żeby można go było uznać za instrument w pełni sprawny technicznie i nadający się do normalnego grania. To, że instrument był używany widać choćby po przetartej od naciskania mosiężnej okładce prawego pedału czy wyżłobieniach płytek z kości w środkowej części klawiatury. W związku z tym podzespoły wewnątrz pianina również będą w jakimś stopniu zgrane. Politura obudowy prawie zupełnie już zmatowiała, chcąc ją odnowić raczej trzeba było by zeszlifować to co jest i położyć nową, choć mało kto się już tego podejmuje, bo politurowanie jest bardzo czasochłonne. Zamiast politury można też z bardzo dobrym efektem zrobić nowy lakier bezbarwny. Po remoncie obudowy instrument na pewno będzie wyglądał pięknie! We wnętrzu widać korozję na kołkach stroikowych i strunach. Kołki są też mocno dobite do strojnicy i w mojej ocenie należy założyć, że aby instrument dało się z pewnym efektem nastroić, to kołki trzeba wymienić wszystkie na grubszy komplet. Czy struny również – to zwykle wychodzi w trakcie remontu, ale jeśli są oryginalne, to jest duże ryzyko, że trzeba będzie je wymienić.

Proszę zdjąć ściany frontowe pianina - górną (tą ze świecznikami) i dolną, która jest pod klawiaturą między nogami i zrobić więcej zdjęć wnętrza instrumentu, zobaczymy w jakim stanie są podzespoły.

To bardzo stare pianino. Tak, przedwojenne - a nawet dużo starsze niż obie Wojny Światowe.

Producent

Wyprodukowane przez fabrykę (manufakturę) A. Carus, Berlin (jak mówi tabliczka), z numerem seryjnym 591. Sądząc po jego konstrukcji wewnętrznej mogło powstać około 1880 roku. Co do samego producenta, to w katalogu Das Klavier-Lexikon jest wzmianka o istnieniu takiej fabryki (lub najpewniej raczej niewielkiej manufaktury) w Berlinie z datą 1890r, ale nic ponadto. W katalogu Pierce Piano Atlas brak informacji o takiej manufakturze. Potwierdza to tylko, że był to jeden z wielu (setek) niewielkich producentów pianin z tamtego okresu. Można szukać, ale pewnie trudno będzie znaleźć jakiekolwiek informacje na jego temat.

Budowa

W pianinie zastosowano mechanizm górnotłumikowy i równoległy układ strun basowych i wiolinowych. Pianino nie posiada pełnej ramy żeliwnej. Najprawdopodobniej ramę posiada, w formie odlewu albo pojedynczych żeber, ale kończącą się pod belką stroikową – można było by to stwierdzić po zdjęciu frontowej płyty górnej i dolnej, tak żeby było widać więcej wnętrza instrumentu. Pianino ma niepełną klawiaturę czyli 85 klawiszy zamiast 88, ale to typowe dla tego okresu produkcji i mało istotne z punktu widzenia domowego grania. Okładki klawiszy białych z kości słoniowej, oryginalne. Kołki stroikowe i struny wydają się być oryginalne. Obudowa oryginalna, raczej kompletna, nie przerabiana, wykończona ładnym korzennym fornirem. Na zdjęciach nie widać niestety mechanizmu – w tym młotków i tłumików więc trudno powiedzieć na ile jest zużyte, zgrane.

Stan techniczny

Generalnie jak na około 140-sto letni instrument, wygląda, że jest w stanie lepszym niż większość z tego okresu. Natomiast na pewno wymaga remontu, choćby z racji swojego wieku. Do robienia hałasu spokojnie może służyć tak jak jest, natomiast wymaga remontu, żeby można go było uznać za instrument w pełni sprawny technicznie i nadający się do normalnego grania. To, że instrument był używany widać choćby po przetartej od naciskania mosiężnej okładce prawego pedału czy wyżłobieniach płytek z kości w środkowej części klawiatury. W związku z tym podzespoły wewnątrz pianina również będą w jakimś stopniu zgrane. Politura obudowy prawie zupełnie już zmatowiała, chcąc ją odnowić raczej trzeba było by zeszlifować to co jest i położyć nową, choć mało kto się już tego podejmuje, bo politurowanie jest bardzo czasochłonne. Zamiast politury można też z bardzo dobrym efektem zrobić nowy lakier bezbarwny. Po remoncie obudowy instrument na pewno będzie wyglądał pięknie! We wnętrzu widać korozję na kołkach stroikowych i strunach. Kołki są też mocno dobite do strojnicy i w mojej ocenie należy założyć, że aby instrument dało się z pewnym efektem nastroić, to kołki trzeba wymienić wszystkie na grubszy komplet. Czy struny również – to zwykle wychodzi w trakcie remontu, ale jeśli są oryginalne, to jest duże ryzyko, że trzeba będzie je wymienić.

Proszę zdjąć ściany frontowe pianina - górną (tą ze świecznikami) i dolną, która jest pod klawiaturą między nogami i zrobić więcej zdjęć wnętrza instrumentu, zobaczymy w jakim stanie są podzespoły.


1 podbicie

2/2