Aktualizacja: broń jądrowa w Polsce

Francja oceniła, że rozmieszczenie broni jądrowej w Polsce podważyłoby Akt Stanowiący Rosja-NATO z 1997 r.

Rosja zagroziła, że broń atomowa w Polsce stałaby się priorytetowym celem dla jej armii.

Szef francuskiego MON Lecornu uznał, że taka decyzja wymaga dyskusji z sojusznikami, ale przyznał, że Rosja także narusza Akt Stanowiący poprzez rozmieszczenie broni jądrowej na Białorusi.

Wiceszef rosyjskiego MSZ Riabkow pogroził, że „działania w tym kierunku nie zapewnią Polsce większego bezpieczeństwa, tylko obiekty nuklearne w Polsce będą na czele listy dla rosyjskiej armii”.

Francja oceniła, że rozmieszczenie broni jądrowej w Polsce podważyłoby Akt Stanowiący Rosja-NATO z 1997 r.

Rosja zagroziła, że broń atomowa w Polsce stałaby się priorytetowym celem dla jej armii.

Szef francuskiego MON Lecornu uznał, że taka decyzja wymaga dyskusji z sojusznikami, ale przyznał, że Rosja także narusza Akt Stanowiący poprzez rozmieszczenie broni jądrowej na Białorusi.

Wiceszef rosyjskiego MSZ Riabkow pogroził, że „działania w tym kierunku nie zapewnią Polsce większego bezpieczeństwa, tylko obiekty nuklearne w Polsce będą na czele listy dla rosyjskiej armii”.

4 użytkowników podbija to!

8 odpowiedzi


Jacek

Francuzi jak to już nie jeden raz w przeszłości pokazali (patrz wrzesień 1939 rok - Polska; czasy rządów de Gaulle - NATO…), realizują w polityce zagranicznej wyłącznie własne interesy (co generalnie jest normalne) ale często niestety wbrew interesom ich sąsiadów i/lub sojuszników w Europie, NATO. Polska mając nieprzewidywalnego sąsiada na wschodzie, powinna w jakiejś perspektywie czasowej zacząć “pozyskiwać” broń atomową lub neutronową na wyłącznie własne potrzeby obronne i naturalnie rozwijając technologie, i produkcje nośników jej przenoszenia na większe odległości. Jednocześnie jasnym dla wszystkich powinno być, że w przypadku wybuchu wojny w Europie i EWENTUALNEGO użycia taktycznej broni atomowej, państwem które jej doświadczy będzie Polska (niezależnie od tego czy na jej terytorium będzie się znajdowała jakakolwiek..) i prawdopodobnie Niemcy (zgrupowania wojsk, infrastruktura militarna, i szlaki komunikacyjne).

Francuzi jak to już nie jeden raz w przeszłości pokazali (patrz wrzesień 1939 rok - Polska; czasy rządów de Gaulle - NATO…), realizują w polityce zagranicznej wyłącznie własne interesy (co generalnie jest normalne) ale często niestety wbrew interesom ich sąsiadów i/lub sojuszników w Europie, NATO. Polska mając nieprzewidywalnego sąsiada na wschodzie, powinna w jakiejś perspektywie czasowej zacząć “pozyskiwać” broń atomową lub neutronową na wyłącznie własne potrzeby obronne i naturalnie rozwijając technologie, i produkcje nośników jej przenoszenia na większe odległości. Jednocześnie jasnym dla wszystkich powinno być, że w przypadku wybuchu wojny w Europie i EWENTUALNEGO użycia taktycznej broni atomowej, państwem które jej doświadczy będzie Polska (niezależnie od tego czy na jej terytorium będzie się znajdowała jakakolwiek..) i prawdopodobnie Niemcy (zgrupowania wojsk, infrastruktura militarna, i szlaki komunikacyjne).


3 podbić

gbksiazczak

Na początku II WŚ też “Francja oceniła…”, że lepiej się dogadać z Niemcami niż spoełnić zobowiązania wobec Polski.

Na początku II WŚ też “Francja oceniła…”, że lepiej się dogadać z Niemcami niż spoełnić zobowiązania wobec Polski.


3 podbić

kolodziejadrian

Francuzi mają rację. Broń atomowa, która nie należy do Polaków jest bezsensowna. Stajemy się celem ataku, a nie ma to żadnej siły odstraszania. Posiadanie własnej broni atomowej daje gwarancję bezpieczeństwa. Jednak na własny atom nie możemy liczyć.

Francuzi mają rację. Broń atomowa, która nie należy do Polaków jest bezsensowna. Stajemy się celem ataku, a nie ma to żadnej siły odstraszania. Posiadanie własnej broni atomowej daje gwarancję bezpieczeństwa. Jednak na własny atom nie możemy liczyć.


2 podbić

Hex

A ja mam odmienne zdanie. Gdyby Ukraina nie oddała atomu to by Rosja jej nie zaatakowała. Powiedzmy sobie szczerze, atomy to tylko straszaki i dają gwarancję bezpieczeństwa. Dlaczego? Dlatego, że nikt nie odważy się na konflikt nuklearny bo nikt tego nie przeżyje. Ile już Rosja czasu straszy atomem? Gdyby Rosja tego atomu nie miała to już by ją NATO zmiotło dawno. Gdyby Izrael nie miał atomu to na pewno Islam by już gościł w jego progach.

A ja mam odmienne zdanie. Gdyby Ukraina nie oddała atomu to by Rosja jej nie zaatakowała. Powiedzmy sobie szczerze, atomy to tylko straszaki i dają gwarancję bezpieczeństwa. Dlaczego? Dlatego, że nikt nie odważy się na konflikt nuklearny bo nikt tego nie przeżyje. Ile już Rosja czasu straszy atomem? Gdyby Rosja tego atomu nie miała to już by ją NATO zmiotło dawno. Gdyby Izrael nie miał atomu to na pewno Islam by już gościł w jego progach.


1 podbicie

Timecoach

Tak tam nam jest tak potrzebna bron jądrowa jak umarłemu kadzidło. My nie potrafi czołgów upilnowac o rakietach nie wspominając. Ja bym wolał nie ginąć za amerykańską broń jądrową

Tak tam nam jest tak potrzebna bron jądrowa jak umarłemu kadzidło. My nie potrafi czołgów upilnowac o rakietach nie wspominając. Ja bym wolał nie ginąć za amerykańską broń jądrową


5/5